Północna sztolnia wodna



Mawiają, że Dolny Śląsk to jedne wielkie podziemia i coś w tym jest. Tym razem udało mi się zwiedzić okolice Wałbrzycha.
Przewodnikiem po tych terenech był Leon.
Północna sztolnia była niczym innym jak jednym z wielu ujęć wody dla całego miasta. Krystalicznie czystej wody.
Wejście nie stanowiło większego wyzwania. Jedynym problemem okazały się sieciarze. Udało nam się przejść.
























































Za pomoc dziękuję LEONowi (www.wyprawyleona.pl).
Polecam również jego film: TUTAJ!